Co wiesz o sposobach w walce z rakiem i nowotworami.
Naprawdę mamy do czynienia z epidemią raka na Zachodzie jak również w Polsce. Można nawet całkiem precyzyjnie określić jej początek: zaczęła się w trakcie drugiej wojny światowej. Ważne badania, których wyniki opublikowano w "Science", wykazały, że ryzyko zachorowania na raka piersi przed ukończeniem piedziesieciu lat u kobiet majacych geny powodujące wzrost zagrożenia jest niemal trzy razy większy wśród kobiet urodzonych po wojnie niż przed nią.
Rak choroba społeczeństw i ludzi zamożnych
Nawet 80% przypadków zachorowań na nowotwory może wynikać z wpływu czynników zewnętrznych takich jak styl życia i odżywiania (nadmiar węglowodanów) oraz środowiska. W istocie największym triumfem zachodniej medycyny w wojnie z nowotworami jest pozorny zanik raka żołądka w krajach uprzemysłowionych. Wszyscy studenci medycyny w latach sześćdziesiątych znali dobrze tę poważną i rozpowszechnioną chorobę, gdyż cierpiących na nią pacjentów można było spotkać na każdym oddziale internistycznym. Dziś prawie nie omawia się jej na uczelniach medycznych. Zniknięcie nowotworów żołądka w ciągu zaledwie czterdziestu lat przypisuje się lepszemu chłodzeniu żywności i mniejszemu wykorzystaniu azotanów i soli do jej konserwacji. Można, zatem powiedzieć, że jest to zmiana o charakterze czysto środowiskowym. Obecnie wielu specjalistów z kręgów biologii i medycyny uważa, że liczne substancje toksyczne występujące w środowisku odgrywają pewną rolę w powstawaniu komórek rakowych w organizmie, a następnie w ich przekształcaniu się w guzy o charakterze złośliwym. Proces ten określa się mianem karcenogenezy. W niedawno opublikowanym raporcie eksperci z Amerykańskiego Narodowego Instytutu Raka podkreślają, że proces ten nie tylko zapoczątkowuje chorobę, lecz później trwa równolegle z nią.
Tak, więc jest bardzo ważne, by chronić się przed toksynami - zarówno, kiedy jesteśmy zdrowi, jak również wtedy, gdy choroba już nas dotknęła. Detoksykacja to jedno z fundamentalnych pojęć większości starożytnych nurtów medycznych, od tradycji Hipokratesa poczynając, a na Ajurwedzie kończąc. Również dzisiaj jawi się ona jako konieczność. Zatem oczyszczajmy wszyscy swe organizmy ( wątroby, nerki, układ jelitowo-pokarmowy, krew). Przykład znajomego lekarza Tak jak każdy pacjent, u którego wykryto raka, chciałem wiedzieć, jak mogłem był mu zapobiec i co muszę zrobić, żeby nie powrócił. Ku mojemu zaskoczeniu usłyszałem jedynie wymijające i zdawkowe odpowiedzi: "Nie mamy pewności, co do przyczyny pańskiej choroby. Proszę nie palić papierosów. Tylko tyle możemy panu doradzić". (Jeżeli to tylko i cała prawda, to nauka i życie jest bardzo prostym zjawiskiem).
Co wiesz o czynnikach wpływających na powstawanie nowotworów ?
Wszystko to jest prawdą: poza tym, że istnieje związek między paleniem tytoniu i rakiem płuc, bardzo niewiele można powiedzieć o tym, że jakiś element naszego stylu życia czy wykonywanego zawodu na pewno prowadzi do powstania konkretnej odmiany raka. Jak się jednak przekonamy, jest wiele jednoznacznych przesłanek świadczących o tym, że niezwłocznie powinniśmy się zacząć chronić? Tym bardziej, że nie wymaga to wielkiego wysiłku.
Dwudziestowieczny i dwudziestopierwszowieczny potop tej choroby w ciągu minionych pięćdziesięciu lat określa trzy zasadnicze czynniki w sposób, które w sposób drastyczny zmieniły nasze środowisko naturalne:
- 1. W naszej diecie zwiększyła się ilość oczyszczonego cukru.
- 2. Nastąpiły zmiany w uprawie roślin i hodowli zwierząt, które spowodowały zmiany w składzie chemicznym spożywanej przez nas żywności.
- 3. Stykamy się z ogromną liczbą produktów chemicznych, które nie istniały przed 1940 rokiem. Nie są to zmiany bagatelne. Mamy wszelkie powody uważać, że właśnie te trzy zjawiska odgrywają czołową rolę w rozpowszechnieniu się raka. By chronić się przed chorobą, powinniśmy je najpierw zrozumieć.
Powrót do pradawnego sposobu żywienia
Nasze geny wciąż noszą w sobie ślady tego, że wykształciły się kilkaset tysięcy lat temu, gdy byliśmy myśliwymi i zbieraczami. Z czasem przystosowały się do środowiska naszych przodków, a zwłaszcza do spożywanej przez nich żywności i od tego czasu niewiele się zmieniły. Obecnie nasze organizmy wciąż oczekują diety podobnej do tej, którą stosowaliśmy wtedy, gdy zjadaliśmy to, co zdołaliśmy zebrać i upolować. Składała się ona z dużej ilości jarzyn i owoców, a czasem z mięsa, lub jaj dzikich zwierząt. Zapewniała równowagę pomiędzy podstawowymi kwasami tłuszczowymi (omega-6 i omega-3), zawierała bardzo niewiele cukru i nie było w niej mąki. (Jedynym źródłem oczyszczonego cukru dla naszych przodków był miód, gdyż nie jadali oni zboża).
<< Poprzednia [ 1 ] [ 2 ]




